7 listopada 2013

split

Heeeelooooo,

Co u was moi kochani? Jak tam jesień, szkoła, praca, samopoczucie? Ciekawi mnie gdzie bym była, O!, teraz!, gdybym była w Polsce... Co bym robiła, kto byłby obok mnie, co siedziałoby w mojej głowie?

Zatraciłam sie... Zatraciłam się, zatraciłam systematyczność do 'co najmniej jednego zdjęcia dziennie' aby zapamiętać każdą chwilę, bujam w obłokach, jestem, ale gdzieś tam, trochę za bardzo oderwana od rzeczywistości...

Od zeszłego wpisu minęło trochę czasu, trochę - więcej niż tydzień... A to już zaniedbanie! Nie mam ochoty pisać, nie mam za dużo zdjęć do pokazania, mam za dużo myśli w głowie.

Jestem rozdarta. 
Z jednej strony każda cząstka mnie krzyczy 'JESZCZE, JESZCZE' i nie może doczekać się kolejnego skoku... Skacze, cieszę się do siebie, moja głowa DOSŁOWNIE buja w obłokach, gdy tylko o tym myślę ciarki mnie przechodzą (jakieś milion razy dziennie?), ogólny stan uniesienia...

Z drugiej zaś strony... czuję okropną pustkę, której... nie będę opisywać.

Troszku fot z działu - co się działo:

Halloween - black cat! 
W zeszły poniedziałek zaczęło mnie rozkładać - kaszel, katar, gardełko... Było dobrze, spoko, 300% witamin.. No i przyszedł czwartek - Halloween, nie mogłam odpuścić zbierana cukierków (był ubaw) no i 3 swetry nie pomogły... Piątek? Koszmar. Na przemian umierałam i spałam, było źle... A chyba każdy wie jakie ma się myśli podczas choroby, jak bardzo potrzebuje się najbliższych i jak bardzo wszystko jest ŹLE!

Sobota - zoo z familajdą. 
Na szczęście w sobotę rano obudziłam się - żywa! Pewnie dlatego że nie chciałam opuścić wypadu do zoo, no i potem sleepover w Mill Valley 

odpoczyneeek i ploteczki
Niedziela - San Francisco!
pure happiness
Ewa, Dżoana, Klaudia - wiało okropnie! :O
udało się bez mgły ale za to było pochmurnie :(

Buziaki,
J.

3 komentarze:

  1. Zdrowiej! Będzie dobrze :))) Jakie plany na najbliższe dni?
    Buziaki z Polski :*
    Ala

    www.alniac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne to San Francisco, nie mogę się doczekać aż w lipcu tam będę (:

    OdpowiedzUsuń